Morskie Oko (1395m) z widocznymi od lewej : Mięguszowieckim Szczytem Czarnym (2410 m), MS Pośrednim (2393m) i MS Wielkim (2438m), Cubryną (2376 m) i Mnichem (2070m).
Widok oklepany, ale za każdym razem zachwyca na nowo, szczególnie przy porannym świetle. Dla niektórych koniec tatrzańskiej przygody, dla innych zaś dopiero początek
podobają mi się wasze polskie góry, tylko turystów bardzo dużo, i wszystko komercyjne.Zabrona na namioty, albo prosto nie znam gdzie można stawić. Drogi torują do górom-też niebardzo dobrze.U nas w Ukrainie więc dzikie góry-co chcesz, to i rób-możesz pójść do Krymskich gór i nie wyjść i nikt nie zauważy
Dokładnie, mam takie same odczucia Szczególnie rygorystycznie to wszystko wygląda na terenie polskich Tatr. Mówi się, że to najbardziej zaludnione góry świata i myślę, że można się z tym zgodzić... Stąd też te wszystkie zakazy chodzenia poza szlakami, rozbijania namiotów, itp. Żeby ludzie tych gór nie zadeptali. A szkoda, bo brakuje tutaj chociaż trochę dzikości, którą macie w górach w Ukrainie. Dlatego też dość często Polaków do Was ciągnie. Macie poza tym bardzo piękne góry, mnie osobiście jakoś szczególnie fascynują Gorgany. Mam nadzieję, że będzie miała okazję na własnej skórze doświadczyć, jak się chodzi po Waszych górach A jak Ci się ogólnie podoba w Polsce? Widzę, że studiujesz w Krakowie - dobry wybór, to chyba najfajniejsze i najładniejsze polskie duże miasto
wielokrotnie chodziłam do Krymskich gór.Góry i morze razem-to dobre zestawienie.W Karpatach byłam tylko jeden raz,chciała bym więcej ich poznać.I chciała bym więcej poznać Polskie góry...przypominają mi Alpy.To coś nowe dla mnie.W Krakowie dobrze, mieszkałam w Łodzi rok-uciekła stamtąd. jeśli będę szedła do ukraińskich Karpat, zaproszę
Wiele razy oglądałam na zdjęciach Krymskie Góry i mają w sobie coś egzotycznego Nie są daleko, więc z chęcią je kiedyś odwiedzę. Tatry mają alpejski charakter, to fakt Szkoda tylko, że są takie małe. Ale życzę powodzenia w ich poznawaniu, z Krakowa jest w nie całkiem blisko Pozdrawiam serdecznie
Nie do końca, ale dość wcześnie Co ciekawe, tego dnia wcale nie było tak odludnie - o 9.00 nad Czarnym Stawie widniała karteczka "Na Rysy wyszły dzisiaj już 192 osoby." Był młyn
I mnie zaczęły w tym roku - wcześniej jakoś ich nie dostrzegałam? Nie wiem jakim cudem Na Słowacji jest trochę luźniej. Ale u nas taki Szpiglasowy, Rysy, czy tam Świnica w ładny, letni śnieg to często niestety wątpliwa przyjemność i jakoś mało tych gór można mieć dla siebie
A jak Ci się ogólnie podoba w Polsce? Widzę, że studiujesz w Krakowie - dobry wybór, to chyba najfajniejsze i najładniejsze polskie duże miasto
jeśli będę szedła do ukraińskich Karpat, zaproszę
Tatry mają alpejski charakter, to fakt
Pozdrawiam serdecznie
Na Słowacji jest trochę luźniej. Ale u nas taki Szpiglasowy, Rysy, czy tam Świnica w ładny, letni śnieg to często niestety wątpliwa przyjemność i jakoś mało tych gór można mieć dla siebie